Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia 2025

Drukuj

I narodzisz się Jezu, dla wszystkich i dla mnie. Powitam Cię opłatkiem i kolędą. 
Dziękuję Ci, że jesteś światłem dla świata, lekarstwem dla duszy i skrzydłami nadziei, która wstępuje w nas z każdym nowym życiem. 
Stajenkę zamień na czyste nasze serca, ubóstwo na bogactwo naszego wnętrza, chłód na ciepło naszej miłości. 
I bądź z nami zawsze, w zdrowiu i w chorobie, w radościach i smutkach, w chwilach szczęścia i kłopotach. 
Ucz nas miłości bezinteresownej, wiary głębokiej i nadziei, której światła nic nie zgasi.

Zarząd MGL SŁOWO życzy Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia

*******************
EMMANUEL
Pozdrowienie anielskie 
to początek historii 
o Miłości Przedwiecznej 
która przyjść chce na Ziemię 
jest też Pism wypełnieniem 
przez Proroków głoszonym 
Syn zrodzony z Dziewicy 
Emmanuelem będzie. 
Zegar czas wciąż odmierza 
pokolenia mijają 
z roku na rok u żłóbka 
nowi ludzie klękają 
Gdy Bóg z nieba zstępuje 
myśl się taka przewija 
ilu z nas tu klęczących 
odpowiada Mu "fiat"
by na znak naszej zgody 
zamiast w lichej stajence 
mógł narodzić się w sercu 
i zmartwychwstać z tym sercem.

 Danuta Maziarz

BOSKIE DZIECIĘ
Gwiazda na niebie jaśnieje,
Cud wielki nastał w Betlejem,
Chóry Anielskie śpiewają,
Wielką Chwałę Bogu oddają.
Pasterze składają ukłony,
Gdzie Jezus został zrodzony,
Z Najświętszej Maryi Panienki
Wśród bydląt ubogiej stajenki.
Na wieść tę Królowie śpieszą,
Dary Mu hojne niosą, 
Ku Jego Czci przybyli oto,
Ofiarując mirrę, kadzidło i złoto.
W nędznym żłobie, na sianie,
To Dziecię od wieków czekane,
Ono przyszło z Nieba na ziemię
Od zła wybawić ludzkie plemię.

Adam Kopacz

Choinka
Pod choinką nie było prezentów
samo drzewko było piękne
do sufitu
nie wiem skąd pojawiało się w pokoju
żywe lasem pachnące
przy pniu wieszało się jabłka
potem orzechy owinięte w sreberka
łańcuchy z papieru kolorowego i pociętej słomy
bombki i anielskie włosy
wata rozłożona na gałązkach
dumnie zastępowała śnieg
na szczyt wędrowała gwiazda później szpic
Na samych końcach gałęzi
w specjalnych uchwytach
królowały kolorowe świeczki
One też przez naszą nieuwagę
o mało nie doprowadziły do pożaru
    
Teresa Elżbieta Pyzik