Popielec
Znów jak co roku pochylone głowy,
oczy spuszczone posadzkę badają,
a trudne słowa króciutkiej przemowy,
w głąb zapadają.
Jeszcze z ambony wygłoszona glosa,
garstka popiołu, co włosy oprószy,
i może grosik wyciągnięty z trzosa,
ile serc wzruszy?
Jerzy Węgrzyn
Popiół
To mądre, że post
Od popiołu się zaczyna
Popiół ma smutną twarz
Przemijanie przypomina
Ma również twarz pogodną
To lek na chorobę duszy
To symbol oczyszczenia
Co serca ma poruszyć
Popiół na pola sypano
Wierząc, że zboże obrodzi
Dziś na głowę nam dano
By pokorę w nas zrodził
Słowa: „Nawracajcie się”
Mądrze zrozumieć mamy
Nawracajmy nie innych
A siebie samych
Beata Pleban


