Choinka, Teresa Elżbieta Pyzik
Pod choinką nie było prezentów
samo drzewko było piękne
do sufitu
nie wiem skąd pojawiało się w pokoju
żywe lasem pachnące
przy pniu wieszało się jabłka
potem orzechy owinięte w sreberka
Odwiedza nas 113 gości oraz 0 użytkowników.
Choinka, Teresa Elżbieta Pyzik
Pod choinką nie było prezentów
samo drzewko było piękne
do sufitu
nie wiem skąd pojawiało się w pokoju
żywe lasem pachnące
przy pniu wieszało się jabłka
potem orzechy owinięte w sreberka
Ojczyzna – to ludzie, historia, kultura,
Wiara, obyczaje ziemia i przyroda.
- Jest to miejsce naszego urodzenia
Jak też piękna rodzima mowa.
Ojczyzna - to niebo nad nami błękitne,
Kłosy zbóż i kwiaty kwitnące na łące,
To myśl i spuścizna naszych przodków
- Oraz wioski i miasta się rozwijające.
śp. Adamowi
na progu nieba
wstrzymany oddech życia
nieodwracalnym taktem
marsz żałobny wystukał
w kraj chłodu
nocy bezkres
zabrałeś ze sobą wspomnienia
Pożegnanie lata
Lato powoli odchodzi
zabiera leniwe upalne dni
ciepłe podmuchy wiatru
od morza
plażę muszelki
i
bursztyny
i
cudną tęczę po deszczu
Nie byłam wśród tych
których nauczałeś
Nie jadłam
rozmnożonego chleba
Nie piłam wody
co winem się stała
Nie byłam świadkiem
jak burzę uciszyłeś
Nie widziałam jak uzdrawiałeś
i jak Łazarza wskrzesiłeś
Stary rok już spakowany
Na zegar patrzył cierpliwie
Nowy czekał gdzieś pod drzwiami
By miejsce zająć skwapliwie
